OZE rośnie w siłę, węgiel spada – co nas czeka w przyszłości?

Rynek energetyczny kształtuje się następująco – OZE rośnie w siłę, w przeciwieństwie do paliw kopalnych. Popularny w Polsce węgiel kamienny i brunatny przeżywają kryzys i nic nie wróży, by ten stan rzeczy miał się niebawem zmienić. Przejście na zieloną energię wróży dla nas zmianę na lepsze, nie tylko z perspektywy wytwarzania tańszej energii elektrycznej, ale także pojawienia się nowych, przyszłościowych zawodów.

Tendencja wzrostowa wykorzystania energii wiatrowej to skutek represji Unii Europejskiej i ekologicznego trendu. Widać wyraźnie, jak na całym świecie wzrasta ilość farm wiatrowych. W podobny sposób promowana jest fotowoltaika, biomasa, biogazy i energia geotermalna. Energia wiatrowa ma natomiast największy potencjał, z racji na swoją efektywność działania i najniższe koszty zmienne produkcji elektrowni. Powodów powolnego wyparcia tradycyjnych paliw przez OZE jest jednak więcej.

OZE rośnie w siłę

Co jest przyczyną złej kondycji węgla?

Udział węgla w produkcji energii elektrycznej w 2019 r. spadł o 24%. Taki wynik daje niespełna 150 TWh mniej energii w skali rocznej. Paliwo to straciło na znaczeniu także przez drogie prawa do emisji CO 2, ponieważ ich cena sięga 20 euro za tonę. Inna przyczynę spadku wartości stanowią problemy na rynku stali, która zanotowała spadek o ponad 4%. Węgiel zastąpiono tam gazem, ale także zieloną energią. W roku 2019 na świecie zanotowano spadek emisji klasycznych elektrowni, który sięgnął aż 120 mln ton CO2.

Produkcja energii elektrycznej w Polsce – OZE rośnie w siłę

Energetykę węglową wyparły elektrownie słoneczne, gazowe oraz wiatrowe. Zmiany te zaowocowały spadkiem cen energii o 5 euro za 1 MWh.  Niestety nie dotyczy to Polski, gdzie cena energii poszybowała w górę o 1 euro. W kraju udział węgla w procesie produkcji prądu wyniósł 74%. Turbiny wiatrowe zanotowały w lutym 2020 r. rekordowy przyrost – dały bowiem 5,24 GW. Tym samym, nieznacznie pobiły dawny rekord z grudnia 2017 r. Robimy postępy, choć zapóźnienie branży odnawialnych energii zmusza nas do ciągłej pracy. Wciąż potrzebujemy magazynów energii i całej infrastruktury, niezbędnej do efektywnej pracy turbin wiatrowych.

Branża OZE rośnie w siłę!

Zalety rozwoju energii odnawialnej są jasne. Z jednej strony służy ona wytwarzaniu prądu przy niewielkim nakładzie finansowym, z drugiej pomaga w ochronie środowiska. OZE rośnie w siłę, o czym świadczą choćby nowe inicjatywy potentatów rynku. Jednym z nich jest Siemens Gamesa, która  rozpoczęła ciekawy projekt w Hamburgu. Polega on na magazynowaniu energii za pomocą podgrzewania skał wulkanicznych i wydmuchiwania gorącego powietrza w turbiny. W fotowoltaice mogą wkrótce pojawić się panele z perowskitami, które ulepszą właściwości ogniw. Wobec tego nie dziwi fakt, że wyczerpywalne złoża paliw odchodzą powoli w cień.

Nowe zawody przyszłości

Rozwój OZE, a tym bardziej energii wiatrowej to nowe perspektywy dla wszystkich. Eko energia pozwala nie tylko zmniejszyć rachunki za prąd, ale także da wiele nowych i dobrze płatnych etatów. Obecnie rewolucyjny zawód to techin turbin wiatrowych. Stanowi on perspektywiczną profesję, na którą rośnie zapotrzebowanie. Popyt na fachowców jest proporcjonalny do ilości nowych farm wiatrowych na całym świecie. Przez warunki atmosferyczne łopaty turbin wiatrowych ulegają zniszczeniu, podobnie jak mechanizm wiatraków, który jest awaryjny. Potrzeba serwisantów, którzy mogą spodziewać się wielu zleceń już teraz.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!

Praca za granicą dla Ciebie – technik turbin wiatrowych!

Rozważasz wyjazd i praca za granicą to najlepsza opcja? Liczba emigrujących Polaków wciąż stanowi wysoki wynik w Europie. Wzrasta inflacja, a razem z nią koszty życia w Polsce. Poszukiwanie dobrze płatnej pracy wydają się więc racjonalne, nawet jeśli wiąże się ona z długim, zagranicznymi wyjazdami i rozłąką z rodziną. Dla wszystkich chcących się przekwalifikować, praca w branży energii wiatrowej stanowi przyszłościowy kierunek kariery.

Zacznij już dziś! Zapotrzebowanie na techników turbin wiatrowych wciąż jest ogromne, choć liczba specjalistów wzrasta wraz z każdym rokiem. By wstrzelić się w trendy, warto zacząć już teraz, ponieważ zdobycie niezbędnych kwalifikacji jest czasochłonne. Decyzja może okazać się wartościowa w dłuższej perspektywie, gdy pensja pracownika znacznie wzrośnie, proporcjonalnie do przebytych kursów i doświadczenia.

Jeśli praca za granicą, to tylko energia wiatrowa

Wiele gałęzi przemysłu daje swoim pracownikom zadowalające stawki w Niemczech, Danii, czy Anglii. Nie są one natomiast tak wysokie, jak pensja technika turbin wiatrowych, który pracuje na całym świecie. Jego charakter pracy wiąże się z odbywaniem drogich kursów lub ich odnawianiem. Nawet wydatek sięgający kilku tysięcy złotych jest jednak zrekompensowany przez wysokie stawki sięgające 30 000 zł miesięcznie. Poza tym, serwisanci turbin mogą zwiedzać orientalne kraje, poprawiać umiejętności językowe i decydować o czasie pracy, gdy wybiorą drogę freelancera. Mogą też wybrać pracę w Polsce, gdzie według prognoz ilość farm wiatrowych ma diametralnie wzrosnąć.

Kto nadaje się na technika turbin wiatrowych?

Mimo że jedynym kryterium przystąpienia do większości szkoleń jest pełnoletniość, tak naprawdę nie każdy spełni wymogi pracy. Naprawa łopat turbin wymaga obcowania ze środkami chemicznymi, więc wszelkiego rodzaju uczulenia na epoksydy dyskwalifikują kandydata z podjęcia pracy w zawodzie. Najlepiej jednak skonsultować swoje obiekcje z lekarzem i samymi technikami. Podobną przeszkodą stanowi lęk wysokości, wynikający z charakteru pracy, bowiem technicy muszą wspinać się na ich szczyt turbin, a bardziej doświadczeni fachowcy dokonują napraw na linach. Branża potrzebuje więc osób sprawnych fizycznie, którzy są zorientowani na rozwój i władają angielskim, chociażby w stopniu komunikatywnym. Dobrze widziane jest także doświadczenie w pokrewnej branży, czy zdolności manualne, dzięki którym naprawy łopat będą przebiegać sprawniej.

Co daje praca za granicą w charakterze technika turbin wiatrowych?

Przede wszystkim profesja pozwala dobrze zarabiać, stawki zaczynają się nawet od 20 000 zł miesięcznie. Poza tym, w zawodzie można poznać ciekawych ludzi, którzy należą do grona pasjonatów, a także dobrze zaplanować swoją ścieżkę zawodową. Praca za granicą to tylko start, ponieważ kolejnym krokiem dla fachowców jest prowadzenie zajęć w ośrodkach szkoleniowych jako trenerzy. Wymaga to natomiast wieloletniego doświadczenia i umiejętności przekazywania swojej wiedzy w sposób klarowny. Co istotne, stawki pracowników branży wiatrowej rosną, kiedy nabywają oni nowych kwalifikacji. Wymagane szkolenia to wiedza z zakresu bezpieczeństwa, przeprowadzenia akcji ratunkowej, pracy na wysokości oraz mechaniki. Można je odbywać etapami, w dowolnych odstępach czasu. Przeczytaj więcej!

Ścieżki rozwoju

Jak wiadomo, nie ma jednej recepty na sukces. Dla jednych wygodniejszym będzie związanie się z jedną firmą podpisując umowę o pracę, dla innych lepszą współpracą będzie działanie na umowie zleceniu lub otworzenie własnej działalności gospodarczej. Branża energii wiatrowej jest stosunkowo niewielka, przez co unikalne umiejętności są jeszcze bardziej cenne. Postaw na pracę z przyszłością!

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O KURSACH GWO